Pages Menu
TwitterRssFacebook
 

Categories Menu

Posted by on Kwi 2, 2020 in Nie tylko ubrania |

Sztuka pozytywnego myślenia

Sztuka pozytywnego myślenia

Optymiści żyją dłużej – każdy z nas zapewne słyszał to zdanie, jednak wcale nie jest łatwo być optymistą w dzisiejszym świecie. Choć wiemy, że szkodzi to nam, zadręczamy się negatywnymi myślami, czarno patrzymy w przyszłość i nie zawsze mamy nadzieję na poprawę naszego losu. Jak z tego wyjść? Czy da się przerwać to błędne koło?

Negatywne myśli mają na nas realny wpływ

W naszych myślach powtarzają się wciąż negatywne wzorce, które odbierają nam siłę, zniechęcają do wysiłku, demotywują. Narzekamy na pogodę, rząd, dziury w drodze, brak czasu i pieniędzy. A gdyby tak odwrócić ten proces, i skupić się na tym co pozytywne w naszym życiu? Stan wewnętrzny naszego umysłu znajduje odbicie w świecie zewnętrznym, sami przyciągamy to, o czym myślimy. Mówi o tym ezoteryka, psychologia, znajduje to potwierdzenie w badaniach, a wiele osób miało okazję osobiście przekonać się o tym, że jest to prawda. Okazuje się, że myśli mają na nas ogromny wpływ, warto więc zadbać o to, by był to wpływ głównie pozytywny.

Jak pozytywne myślenie zmienia nasze życie?

Zamiast martwić się o rzeczy materialne – skupmy się na tym co najważniejsze, z czego możemy się cieszyć. Może tym, za co powinniśmy być wdzięczni jest wspaniała dzina, przyjaciele, kochane osoby? Warto kultywować wdzięczność za to, że tacy ludzie są w naszym życiu i możemy na nich liczyć.

Jeśli zdarzy się, że ktoś sprawi nam przykrość – nie denerwujmy się, pomyślmy, ze to źle świadczy o nim samym. W końcu jak mówił Hemingway, złościć się, to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych.

Panujmy nad sobą – jeśli czujemy, że zbliża się kłótnia, zatrzymajmy się, odetchnijmy głęboko i spróbujmy się uśmiechnąć. Przebaczajmy innym. Zróbmy codziennie coś dobrego – to wszystko sprawi, że na życie spojrzymy z odpowiednim dystansem, a negatywne myśli oddalą się. Sami możemy zbudować swoja ochronną warstwę, chroniącą nas przed tym co złe – wystarczy niewielki wysiłek i konsekwencja. Z czasem pozytywne myślenie może wejść nam w nawyk.

Artykuł powstał dzięki www.luteranie.com.pl